poniedziałek, 11 listopada 2013

Opis przeżyć jako sposób na zapisanie swoich uczuć :)

Niedawno w mojej szkole odbyła się dyskoteka. Było naprawdę świetnie pomijając parę wpadek, które zaraz opisze w opisie przeżyć.
Opis przeżyć jest to doskonała forma wypowiedzi aby swoje uczucia i doznania przelać na kartkę.
Ja tak właśnie zrobiłam. Gdy tylko przyszłam z dyskoteki usiadłam przy biurku i zaczęłam pisać. Mimo później pory szło mi bardzo dobrze. Oto moja praca ..
                 
                Piękne i przyjemne popołudnie. Gdy wszystkie już byłyśmy gotowe, pobiegłyśmy szybko do szkoły. Dyskoteka już prawie się zaczęła a my jeszcze przed domem. Kiedy zdyszane przybiegłyśmy na miejsce, zobaczyłyśmy bardzo dużo ludzi, którzy stali przed wejściem.  Byłam zadowolona, ponieważ wiedziałam, że teraz musi iść wszystko z górki.  Bardzo gwałtowanie weszłam do szkoły i wraz z przyjaciółkami zaczęłam przygotowania do konkursu na " Najmilszego chłopaka szkoły".  Wszystkie biegałyśmy jak opętane. Zawsze nam czegoś brakowało. Raz szklanej misy na losy, drugi raz balonów na scenę. Mimo niewielkiego opóźnienia, konkurs przebiegł zgodnie z planami. Wszyscy się świetnie bawili a moje koleżanki uświetniły zabawę przygotowanym układem tanecznym. Byłam oczarowana. 
Aż w końcu .. Dyskoteka! Zaczęło się super. Świetna muzyka, świetna zabaw, bardzo efektowne światła. Nagle coś zaczęło piszczeć i skrzypieć.  Byłam wściekła, ponieważ nie pierwszy raz się coś takiego stało. Zanim naprawili muzykę minęło chyba z 10 minut ! Bawię się dalej ale nie za długo. Coś przerażająco strzeliło. Okazało się, że to głośniki, które trochę się "podwędziły".  Z tą wpadką poradzono sobie szybko więc tańczyłam dalej. Ah ! W końcu puszczono parę wolnych piosenek.  Można było odetchnąć i porozmawiać spokojnie z kolegą. I tak zostało już do końca zabawy. Miło, radośnie i spokojnie.  Gdy dobiła już ostatnia minuta zabawy, byłam smutna, ponieważ bardzo szybko przeminął ten czas. Wszyscy zaczęli wychodzić a ja czekałam z nadzieją, że może przedłużą zabawę. Jednak nie doczekałam się i tak jak obiecałam, trochę rozdrażniona, poszłam po miotłę i wraz z kolegami ze szkoły zaczęłam sprzątać.  Kiedy wszystko już było zrobione, wyszłam ze szkoły z nadzieją, że następnego dnia nie będę miała zakwasów. 

                  A oto zdjęcia z dyskoteki :)

                                                     Taka " sweet focia" podczas przerwy

                                                              Nasze świetne tancerki !
   
 Jak widzicie, jest to super praca, gdy chcemy,żeby nasze wspomnienia nie uciekły :D Przy tym również możemy poćwiczyć na sprawdzian, bądź egzamin.

               
                             

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz